Koronawirus COVID-19- jak wpłynie na kondycję finansową przedsiębiorstw?

Ciężkie czasy nastały dla przedsiębiorców. Zamknięcie takich obszarów gospodarki jak: handel, transport, kultura, turystyka czy gastronomia, musi odbić się negatywnie na kondycji przedsiębiorstw i rzutuje na wszystkie inne jej sektory. Firmom jest ciężko utrzymać się na rynku, kiedy nie mają szans generować zysku. Jednak nie mają żadnych szans przetrwać, gdy zabraknie im płynności finansowej. Zarówno polska, jak i światowa gospodarka została rzucona na głęboką wodę. Czy koronawirus- środowiskowy czynnik ryzyka spowoduje falę upadłości? Zmiany widać już dziś, ludzie są zwalniani, produkcja staje, nie ma zapotrzebowania na wiele dóbr, zostały zamknięte granice, a samoloty uziemione. Firmy, które żyły z dnia na dzień, zostaną postawione w niekomfortowej sytuacji ponoszenia stałych kosztów i zobowiązań, pomimo tego, że nie mają możliwości generowania przychodu- co w pierwszej kolejności odbije się na kondycji finansowej małych przedsiębiorstw i działalności jednoosobowych. Nie dziwią w tej sytuacji apele do władz państwa, żeby nie nakładać, w tych ciężkich czasach, dodatkowych obowiązków na przedsiębiorców.

Wszyscy wyczekujemy z niepokojem tego jak zaistniała sytuacja będzie kształtowała naszą rzeczywistość w najbliższych dniach. Dlatego warto rozważyć uwolnienie przynajmniej części zamrożonej gotówki poprzez sprzedaż wierzytelności. Poza zapewnieniem płynności finansowej takie rozwiązanie dodatkowo może uchronić przedsiębiorców od ryzyka niewypłacalności ich kontrahentów.  

Właściwość sądu i nowe zasady doręczeń – KPC po reformie.

Wśród licznych zmian wprowadzonych, ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, stopniowo wchodzących w życie, znalazły się te dotyczące: właściwości sądowej oraz zmian w zakresie dostarczenia pism procesowych i sądowych. Nie sposób nie zgodzić się z licznymi komentarzami w internecie, że prawo kolejny raz staje po stronie dłużnika. Co w praktyce oznaczają wprowadzone zmiany?

Właściwość sądu.

Pozew nie będzie mógł być już złożony do Sądu odpowiedniego ze względu na siedzibę wierzyciela. Aktualne brzmienie art. 34. kpc, jako miejsce właściwe wskazuje miejsce wykonania umowy, które jeśli chodzi o sprzedaż ruchomości oznacza miejsce, do którego mają zostać dostarczone. Dla wierzycieli może okazać się to sporym utrudnieniem w prowadzeniu procesu.

Doręczenia.

Na podstawie ustawy Sąd dokonuje doręczeń przez operatora pocztowego, osoby zatrudnione w sądzie lub sądową służbę doręczeniową. Może również dokonywać doręczeń za pośrednictwem komornika. Do tej pory jeśli pozwany nie odebrał korespondencji po ponownym awizo- doręczenie było skuteczne. Wprowadzone zmiany, które tłumaczone są tym, że pozwany dowiadywał się o prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego, znacznie opóźnią uzyskanie tytułu wykonawczego. Co dzieję się w świetle wprowadzonych zmian z niedostarczoną przesyłką do strony pozwanej? Sąd zawiadamia o tym powoda, przesyłając odpis pisma do pozwanego i zobowiązuje go do dostarczenia takiego pisma za pośrednictwem komornika sądowego. Powód będzie miał okres dwóch miesięcy na dostarczenie pisma lub ustalenie aktualnego adresu. Po upływie tego terminu sprawa zostanie zawieszona. Oczywiście czynności komornicze nie będą darmowe, opłaty z którymi musimy się liczyć korzystając z doręczenia pisma za pośrednictwem komornika to: 60,00 zł. Dodatkowe 40,00 zł jeśli komornik będzie musiał ustalić aktualny adres pozwanego.

Po nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, przy czym należy pamiętać, że opisane wyżej zmiany są jedynie niektórymi z licznych wprowadzonych, możemy spodziewać się wydłużenia czasu uzyskania tytułu wykonawczego na dłużnika oraz ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z dostarczeniem korespondencji do pozwanego, dlatego tym bardziej warto o pomoc w odzyskaniu swych należności zwrócić się do sprawdzonej kancelarii windykacyjnej, która zapewni finansowanie kosztów postępowania.

Zmiany w terminach przedawnień roszczeń od 9 lipca 2018 roku

9 lipca 2018 roku weszły w życie nowe regulacje prawne w aspekcie terminów przedawnień roszczeń, a także dochodzenia roszczeń. Są to istotne zmiany, szczególnie dla wierzycieli, którzy mają problem z nieuczciwymi klientami oraz kontrahentami.

Co się zmieniło? Wynoszący do tej pory termin przedawnienia został skrócony z 10 do 6 lat. Oznacza to, że wierzyciel ma mniej czasu, by odzyskać swoje należności. W praktyce może to jednak oznaczać, że krótszy termin przedawnienia może przynieść korzyść nieuczciwym dłużnikom.

W przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz o świadczenia okresowe zachowano termin przedawnienia wynoszący 3 lata.

 

Kolejną istotną zmianą jest kwestia domagania się zaspokojenia roszczenia po upływie terminu przedawnienia. Generalnie sytuacja prawna wierzycieli uległa pogorszeniu, kodeks cywilny przewiduje jednak wyjątki, kiedy to sąd może nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia i zobowiązać dłużnika do spłaty należności pomimo upływu określonego w przepisach okresu.

Należy pamiętać, że skrócony okres przedawnienia roszczeń oznacza znacznie mniej czasu na odzyskanie pieniędzy. Dlatego nie warto czekać do ostatniej chwili i należy jak najszybciej podjąć działania mające na celu zmobilizowanie nierzetelnego kontrahenta do spłaty długu lub sprzedać daną wierzytelność. Pomoże w tym firma windykacyjna, która oferuje szereg rozwiązań dopasowanych do konkretnej sytuacji oraz oczekiwań przedsiębiorcy.

Nie chcesz problemów z dłużnikiem? Sprzedaj swoje należności (Faktoring)

Opóźnienia w zapłacie faktur za produkty i usługi nie są nowym ani rzadkim zjawiskiem. Przedsiębiorcy wywiązują się ze swoich zobowiązań, realizując terminowo usługi, jednak nie dostają za nie od razu zapłaty. A to z kolei może przyczyniać się do utraty płynności finansowej firmy pomimo spływających do niej licznych zamówień. Jak zatem zabezpieczyć się przed problemami z dłużnikami?

 

 

 

Problem nierzetelnych klientów i kontrahentów dotyka wielu przedsiębiorstw z różnych branż. W odpowiedzi na to zjawisko zarówno banki, jak i wyspecjalizowane firmy oferują faktoring. Jest to rozwiązanie polegające na sprzedaży należności faktorowi – bank czy też firma faktoringowa zobowiązuje się do pokrycia należności z wystawionych faktur zanim dokona tego klient. Dzięki temu nie powstaną opóźnienia w płatnościach i przedsiębiorca utrzyma płynność finansową, co pozwoli mu na niczym niezakłócone dalsze prowadzenie działalności.

Na czym polega faktoring?

Wykup wierzytelności stanowi bezpieczne rozwiązanie dla firm, które boją się niewypłacalności kontrahenta. Należy jednak pamiętać, że najkorzystniej jest sprzedać należności od razu po wystawieniu faktur, by uniknąć ryzyka powstania zatoru finansowego, który w najgorszych przypadkach może doprowadzić nawet do bankructwa firmy. Faktor przejmuje należności i szybko przekazuje przedsiębiorstwu środki finansowe - należy jednak pamiętać, że nie będzie to 100% wartości wierzytelności. Zazwyczaj jest to ok. 50-90% - w zależności od ustalonych wcześniej warunków faktoringu.

Faktoring nie może być traktowany jako windykacja. Możliwy jest bowiem wykup jedynie wierzytelności nieprzeterminowanych.

Wyróżnia się dwa rodzaje faktoringu:

  • pełny (bez regresu) – faktor przejmuje na siebie całe ryzyko związane z ewentualną niewypłacalnością dłużnika,
  • niepełny (z regresem) – faktor nie przejmuje ryzyka niewypłacalności dłużnika, co oznacza, że jeśli płatności nie zostaną przez dłużnika uregulowane, wówczas przedsiębiorstwo jest zobowiązane do zwrotu uzyskanej wcześniej zaliczki od faktora tytułem wykupu należności.

Windykacja w branży budowlanej - czy czeka nas kolejna fala upadłości?

Nie da się nie zauważyć, że w polskiej branży budowlanej ponownie nastały gorsze czasy. Jest to efekt kumulacji wielu czynników, wśród których wymienić należy przede wszystkim wzrost kosztów materiałów, a także wynagrodzeń. Inwestycje przestają być opłacalne, coraz trudniej też znaleźć wykwalifikowanych pracowników. Sytuację dodatkowo pogarsza też fakt, że coraz częściej pojawiają się opóźnienia płatności w budownictwie, a to znacznie pogarsza płynność finansową i ogranicza możliwości przedsiębiorstw z sektora budowlanego.

 

Ceny materiałów budowlanych idą w górę i nie zanosi się na to, by sytuacja ta zmieniła się w najbliższym czasie. Sam cement podrożał w ciągu roku aż o 30%! To oznacza, że inwestycje stają się mniej opłacalne, a inwestorzy coraz częściej zalegają z płatnościami wobec firm budowlanych. Przeterminowane faktury nierzadko opiewają na pokaźne kwoty!

Jeśli kontrahent zalega firmie budowlanej z płatnościami, odbija się to na sytuacji wierzyciela, który traci stabilność finansową i przez niewypłacalnych klientów sam zaczyna mieć problemy ze spłatą swoich zobowiązań wobec dostawców.

Co robić w takiej sytuacji? Czekać, aż kontrahent znajdzie pieniądze? Zdecydowanie nie! Takie bezczynne oczekiwanie na spłatę zaległych należności nie przyniesie nic dobrego. Kolejka wierzycieli będzie się wydłużać, a wraz z nią zmaleją szanse na odzyskanie należności. Dlatego by ustrzec się przed upadłością firmy, należy niezwłocznie podjąć działania mające na celu odzyskanie pieniędzy.

Czy działania windykacyjne są konieczne? Tutaj nie mamy wątpliwości – podjęcie działań windykacyjnych jest niezbędne, by nie popaść w poważne problemy finansowe przez nierzetelność kontrahentów. Doświadczenie pokazuje, że kontrahent nie znajdzie pieniędzy na spłatę zobowiązań, jeśli nie musi (tj. jeśli nie zostały wobec niego podjęte żadne kroki mające na celu wyegzekwowanie długu). Dlatego lepiej jak najszybciej skorzystać z profesjonalnej pomocy, by uniknąć konieczności złożenia wniosku upadłościowego czy też restrukturyzacyjnego.

Stała obsługa prawna (abonament prawniczy) czy ubezpieczenie obsługi?

Małe, średnie, jak i duże przedsiębiorstwa powinny zadbać o ochronę prawną. Nawet skrupulatne przestrzeganie przepisów nie zapewnia bowiem 100% ochrony przed problemami związanymi z prowadzoną działalnością. Mogą pojawić się trudności z interpretacją przepisów, a także sytuacje sporne z klientem czy kontrahentem. Na wszelki wypadek warto zapewnić sobie ochronę prawną. Kancelarie oferują kilka form wsparcia dla przedsiębiorców.

 

 

Stała obsługa prawana
Ten model współpracy oznacza wsparcie kancelarii w sprawach związanych z bieżącą działalnością przedsiębiorstwa w zakresie określonym w umowie według indywidualnych potrzeb klienta. Za usługi klient płaci stałą miesięczną kwotę – abonament miesięczny bądź też ryczałt miesięczny. Jeśli jednak pojawi się sprawa wykraczająca poza zakres czynności określonych w umowie abonamentowej, wówczas konieczne jest skorzystanie z dodatkowych usług, co z kolei wiąże się z dodatkowymi kosztami. Dlatego warto wybrać kancelarię, która zapewnia wsparcie z zakresu wielu gałęzi prawa i dokładnie dostosować warunki umowy do charakteru naszej działalności.

Ubezpieczenie ochrony prawnej
Jest to polisa, która gwarantuje zwrot kosztów poniesionych m.in. na wynagrodzenie dla prawnika oraz koszty prowadzenia spraw, a nawet dojazdów klienta na rozprawy sądowe za granicą. W ramach ubezpieczenia klient może skorzystać z pomocy adwokata lub radcy zaproponowanego przez ubezpieczyciela bądź też dowolnie wybranego przez siebie. Ubezpieczenie obejmuje kilka wyłączeń, tj. okoliczności, w których ubezpieczyciel nie otrzyma zwrotu kosztów. Są to m.in. sytuacje, w których ubezpieczony w sposób umyślny złamał prawo czy też powstałe z winy ubezpieczonego, który znajdował się pod wpływem alkoholu bądź innego rodzaju substancji odurzających.

Co wybrać?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Oba rozwiązania mają swoje zalety, jak i wady. Dlatego przy wyborze należy kierować się nie tylko ceną usługi, ale przede wszystkim indywidualnymi potrzebami, charakterem prowadzonej działalności i możliwymi sytuacjami problematycznymi mogącymi pojawić się w związku z prowadzoną firmą. Należy też pamiętać o wszelkich ograniczeniach (wyłączeniach) występujących zarówno przy stałej obsłudze prawnej, jak i ubezpieczeniu ochrony prawnej. Przy ubezpieczeniu musimy również zwrócić uwagę, że zazwyczaj nie będziemy mogli z niego skorzystać przez np. 3 pierwsze miesiące opłacania składek – większość towarzystw praktykuje bowiem tzw. okres karencji.

Zgłoszenie wierzytelności
Zgłoszenie dłużnika
Sprawdzenie Dłużnika

Kliknij Tutaj

Masz sprawę do windykacji
Zostaw nr telefonu
Oddzwonimy

Kliknij Tutaj

Chcesz zyskać odszkodowanie
Zostaw nr telefonu
Oddzwonimy

Kliknij Tutaj

 

tel: + 48 32 787 64 40  tel:  + 48 32 388 80 10  email: biuro@dccfinanse.pl