Zadłużenie emerytów wzrosło już do ponad 10 mld zł, za taką sytuację w głównej mierze odpowiadają rosnące ceny, które uszczuplają ich, już i tak skromny budżet. Według danych BIG InfoMonitor najbardziej, po opłaceniu rachunków i żywności budżet uszczupla kupno: leków i usług lekarskich, paliwa i biletów komunikacji miejskiej ale również kupno odzieży i obuwia. Niestety osoby w wieku powyżej 65 roku życia bardzo odczuły wzrost cen związany z ochroną zdrowia, same usługi lekarskie podrożały o 15% a wyroby farmaceutyczne o 3%. Według danych, ponad 60% osób w tym wieku, za najbardziej obciążające budżet (po opłaceniu rachunków i żywności) ocenia właśnie wydatki na leki.

Częściej płatności nie regulują kobiety (ich zadłużenie wynosi 4,6 mld zł), natomiast to zadłużenie mężczyzn jest wyższe (5,8 mld zł). Zaległości kredytowe mają dominujący udział w zaległościach emerytów, najczęściej pochodzą oni z województw: mazowieckiego, śląskiego oraz dolnośląskiego.
Mogłoby się wydawać, że po waloryzacji oraz wprowadzeniu dodatków, takich jak trzynasta czy czternasta emerytura, sytuacja tej grupy wiekowej nie powinna być zagrożona. Niestety w dziejszyszych czasach nie można być niczego pewnym i najlepiej jest zadbać o swoje pieniądze. Jeżeli posiadamy dłużników, nie należy zwlekać, bo jeśli chodzi o windykację- czas nie jest sprzymierzeńcem. Nasza firma sprawdza dłużnika za darmo, a wycenę przygotowujemy już w dwa dni robocze.
Źródło: BIG InfoMonitor.

